Meble dla szkół
Nie jest żadną tajemnicą, ani wiekopomnym odkryciem, że w placówkach oświatowych, szkołach, znajdują się pomoce naukowe oraz wyposażenie w sprzęt, nie będący w użyciu w procesie dydaktycznym. Mowa w tym miejscu o tak prozaicznych sprawach, jak wyposażenie szkół pozadydaktyczne, do którego należą ławki, krzesła, szafki ubraniowe i inne meble. Stałe – czyli meble szkolne oraz ruchome wyposażenie szkół musi być odporne na specyficzne warunki eksploatacji, mówiąc prosto z mostu, wandalizm. Wróćmy jednak do mebli szkolnych i różnic pomiędzy metalowymi, a drewnianymi meblami. Te pierwsze, ustępując nieco elegancją meblom drewnianym, mogą być jednak estetyczne i konweniować z otaczającymi je innymi sprzętami. Bezapelacyjnie są jednak łatwiejsze w utrzymaniu czystości, co ma niebagatelne znaczenie w placówkach, gdzie przebywa wiele osób. I dość często należy używać środków zabijających zarazki. Jeżeli zachodzi taka potrzeba można w nich montować mniej lub bardziej wymyślne zamki, aby zapobiegać dostępu intruzom. W Polsce jest niewielu producentów, którzy zajmują się wytwarzaniem takich mebli. Jest bowiem produkcja dużo mniej opłacalna, od tradycyjnej, z drewna lub materiałów drewnopodobnych. Dlatego dużo zakładów pracy, zwłaszcza po 1989 roku zaopatrywało się na tzw. Zachodzie. Piękne kolorowe katalogi, znakomity marketing i… wysokie ceny, mamiły kupujących. Myśleli, iż jeżeli już coś pochodzi z „zachodu i ma wysoką cenę, to musi być rewelacyjne. Nieśmiało nasze, rodzime firmy zaczęły stosować takie same materiały i maszyny do produkcji metalowych mebli. I okazało się, że poza dużo niższą ceną, nie ma żadnej różnicy. Pozostało zmienić mentalność odbiorców. Z tym jest gorzej, ale powoli następuje i w tej dziedzinie postęp. Firmy w dobie kryzysu zaczynają liczyć skrupulatnie wydatki i porównywać tego samego rodzaju towary, wybierając najkorzystniejsze oferty, szczególnie widoczne jest to w tzw. „budżetówce”, np. przy zakupie mebli szkolnych. Jednym z beneficjentów takiego działania jest firma Melmet, której wyroby można sprawdzić na ich witrynie sieciowej. Trudno mi cokolwiek powiedzieć czy mają równie piękne foldery, drukowane na porządnym papierze lakierowanym.
Możesz śledzić komentarze tego wpisu przy pomocy kanału RSS 2.0. Możesz zostawić komentarz lub wysłać sygnał trackback ze swojego bloga.